- Prośba
- Pielenie
- Pobłogosław Panie Boże ten posiłek
- Panie
- Modlitwa codzienna
- _bez nazwy_
- _bez nazwy_2
- _bez nazwy_3
Dopomóż Panie Boże nasz
Ojcu Świętemu
Aby szczęśliwie przyjeżdżał
Do nas każdego roku z Rzymu
Żeby witał się z nami
Chrześcijanami
Na tej ziemi grobami zasłanej
Przez nas i matki nasze
Łzami
Potem i krwią zlanej
Aby Duch Święty
Przez modlitwę eucharystyczną
Ład w Polsce sprawił
Aby Matka Boska Nieustającej Pomocy
Która była z nami w szczęściu
I w nieszczęściu
I ukazywała się w cudach
W dzień i w nocy
Uprosiła za nami o pokój
U Pana Boga Wszechmocy
Twórczość Ludowa 2004/4
Piele ja se piele,
burak i na polu.
Próżniaki plić nie chco —
słodkie życie wolo.
Piele ja se piele,
na kolanach klęczę.
Ludzi e sie dziwujo,
czego sie tak męczę.
Zadzieram kolana
i brudzę se rączki —
sprawa przemyślana ,
bo chce mieć pieniążki.
Cały tydzień piele,
w niedziele sie hula .
Kiedyś płacił dziedzic —
a dzisiaj „matula” .
Piele ja se piele,
i moja „starucha” .
Jej jest też weselej,
bo tych rymów słucha.
Nieraz wierszy słucha,
więcej się dziwuje,
że zawracam głowę —
pola nie pilnuje.
Piele ja se piele
i śpiewam do rymu .
Na kolanach klęczę,
jakbym szedł do Rzymu.
Twórczość Ludowa 1989/1
Z materiałów
Archiwum Literatury Ludowej Muzeum Wsi Lubelskiej w Lublinie
I tych co go przygotowali
Naucz nas dzielić się chlebem
I radością z wszystkimi
Przez Chrystusa Pana Naszego
Amen
Za ten posiłek i wszystkie dary
Twojej dobroci
Chwalimy Ciebie
Przez Chrystusa Pana Naszego
Amen
Dopomóż Boże Ojcu Świętemu,
Aby szczęśliwie przyjechał do nas , do Polski z Rzymu
Maryjo Matko Boska na wysokim niebie
Jak gorliwie błagamy Ciebie
Aby bezpiecznie chodził i witał
Się z nami tak z wiernymi
i poganami.
Po tej to ziemi grobami zasłanej
Przez nas i nasze matki krwią, potem, lękiem,
Łzami zlanej
Uproś pokoju Matko jedyna
U Pana Boga i Twego Syna
Aby Duch Święty wszystko sprawił
I stały pokój przez wspólną eucharystię
Modlitwę naszą do Pana Boga
Nam wszystkim w Polsce zostawił
O szczęśliwą drogę
I nasze zbawienie
Bardzo Cię prosimy
Boże, Ojcze nasz.
Do Ciebie biegniemy
Matuchno najświętsza,
boś Królową w niebie
i Matka na ziemi.
Uproś Boga za nami
I dziećmi naszemi.
My Ci Matuś jedyna
Do końca ufamy –
Wszystkie nasze sprawy
W Twe ręce powierzamy.
A ty je Matko droga
Zanieś od nas wszystkich
Przed majestat Boga.
Na Polskim chlebie Boże kochany
Który przez Ciebie jest nam podany
Żyjem szczęśliwie na Polskiej ziemi
Dzielem życzliwie się nim z bliźniemi
Ciepłem słoneczko grzejesz zagony
I mokrym deszczem zraszasz nasze plony
I kto tu więcej może, tylko Ty Nasz Boże
Promień deszczowy zrosi te niwy
W ten czas ujrzysz chleb prawdziwy
Ptaki żerują żywioły brodzą
A ludzie w koło po polu chodzą
Jeden bronuje a drugi orze
A inni zokół sieja zboże
Ziarno posiane po całym polu
Wtem czas ujrzysz różne dziwolu
Są kły i pędy, liście i kwiaty
Wtenczas ujrzysz kłos w chleb bogaty
Kartofle w ziemi , kłosy na ziemi
Na drzewach owoc czerwieni się mieni
Kartofle zgotuj niech uparują
A masła dodaj jak ci smakują
Ziarnka przemielaj i zrób kluseczki
A mlekiem zalej i jec dwie miseczki
Na deser jabłko albo jagodę i na spacer gdzieś na wygodę
I żebyś wiedział co to znaczy
Szczerych trochę dzieci ostało się do pracy
Bo choć lenistwo się wzmaga, Bóg dopomaga
Adamczyk , Bronice
Udziel pogody Nasz Wielki Boże
Bo chcemy zebrać plon dobry nasze zboże
Które na polu żeśmy zasiali
Dopomóż nam byśmy go wykorzystali
Ślemy do Ciebie nasze błaganie
O Dobry Boże łaskawy Panie
Ludziom potrzeba powszedniego chleba
Przecież widzisz okiem prosto z nieba
Wychodzę na pole jak deszcz rosi
I słyszę jak Cię każdy rolnik
o pogodę prosi
I nie zasypia ani w dzień i nocy
Tylko prosi Matki nieustającej Bożej Pomocy
Słońce zaświeci, wiater powieje
Więc wszystko osuszy na sucho, owieje
W ten czas na polu wszystko się kręci
Jak w niebie i na ziemi wszyscy Ś więci koło Ciebie.
O cześć Ci żołnierzu Ludowy
Obrońco Polskiej Ziemi i Ojczyzny
Obrońco wiary i Polskiej mowy
Wdzięczni jesteśmy Ci za to
Żeś spełnił obowiązek swój należycie
Niewielu z Was przeżyło
Myśmy odzyskali wolność
Miliony Was oddało swe życie
cHylimy przeto swe czoło
jak Polska długa jak Polska wkoło
nie zapomnimy o Twojej żołnierzu bliźnie
z pozagraniczami naszej ojczyzny
gdzieś na obczyźnie podniosłeś pałasz
i hura za Wolność Naszą i Waszą